strony

wtorek, 26 lutego 2019

Czekoladowa rolada z bitą śmietaną

Czekoladowa rolada z bitą śmietaną

Zawsze mi się wydawało, że rolada to bardzo trudny wypiek. Nie taki jednak diabeł straszny, jak go malują. Kilka rolad już w swoim życiu upiekłam, kilka udało, się, kilka nie, im mniej się stresuję, tym lepiej mi one wychodzą. Mnie przeraża same zwinięcie i rozwinięcie. Im mniej uwagi przykładam, czy uda się czy nie uda, tym lepiej one się rolują. Jednym słowem, od pewnego czasu współpraca między mną a roladą jakby lepiej się układała :) W gruncie rzeczy, rolada to super prosty i szybki deser. Dzisiejsza czekoladowa z bitą śmietaną została upieczona na imieniny mojego męża, zamiast kwiatka. Mąż był zachwycony, wciągał roladę, kawałek po kawałku.

Składniki:

biszkopt:
  • 5 jaj
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1 szklanka mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • 50 g startej gorzkiej czekolady
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżka oleju
krem:
  • 700 g śmietany 30%
  • 2-3 łyżki cukru pudru
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 3 opakowania śmietanfix
wierzch:
  • 50 g startej gorzkiej czekolady
  • 50 g posiekanych płatków migdałowych

Sposób przygotowania:

Białka oddzielić od żółtek.
Białka ubić ze szczyptą soli na sztywno. Pod koniec dodawać małymi partiami cukier, ciągle ubijając na największych obrotach miksera. Ubijać do momentu, aż cukier nie będzie wyczuwalny. Następnie dodawać po jednym żółtku, ciągle miksując, na koniec dodać olej i już zmniejszyć obroty.

Startą czekoladę wymieszać z proszkiem do pieczenia, kakao i przesianą mąką. Wsypać mieszankę do masy jajecznej i łyżką dokładnie wymieszać.

Dużą formę od piekarnika wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać ciasto, wyrównać. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 stopni i piec około 15 minut.

Dużą, czystą ściereczkę delikatnie zwilżyć.

Upieczony gorący biszkopt wyłożyć na wilgotną ściereczkę, ściągnąć papier do pieczenia. Biszkopt rolować ze ściereczką wzdłuż dłuższego boku. Odstawić rulon do całkowitego wystudzenia.

Śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem, pod koniec ubijania dodać śmietanfixy oraz wanilię i dokładnie ubić, aż krem stanie się bardzo sztywny.

Zimną roladę rozwinąć, ściereczkę zdjąć. Nakładać masę śmietanową, od środka nakładać większą ilość, idąc dalej zmniejszać. Zostawić 2 łyżki masy do posmarowania wierzchu rolady.

Ciasto z kremem zrolować, wierzch posmarować pozostałym kremem. Startą czekoladę zmieszać z posiekanymi płatkami migdałowymi i obsypać wierzch rolady, delikatnie dociskając posypkę.

Najlepiej schłodzić przez noc w lodówce.

Smacznego!!!








  

sobota, 23 lutego 2019

Kopiec kreta na dużą blachę

Kopiec kreta na dużą blachę

Mam i ja. Kopiec kreta. Po raz pierwszy w życiu. Do tej pory widziałam kopce kreta tylko na sklepowych półkach, w kartonikach. Tzw. gotowce. Nie lubię gotowców. Postarałam się, poszperałam i upiekłam sama. Nie lubię również bananów w wypiekach. Jednak akurat w kopcu, banan pasuje idealnie. Ciasto jest przepyszne i naprawdę nieskomplikowane.


Składniki:

ciasto:
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 250 g margaryny
  • 5 jajek
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • szklanka cukru
  • szklanka gorącej wody
  • 3 łyżki kakao
krem:
  • 0,5 l śmietany 30%
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 galaretka cytrynowa
dodatkowo:
  • 6 bananów
  • sok z połowy cytryny

Sposób przygotowania:

Margarynę roztopić w rondelku.
Białka oddzielić od żółtek. Żółtka utrzeć z cukrem, wlać roztopioną margarynę oraz gorącą wodę i utrzeć mikserem.
Mąkę wymieszać z proszkiem do pieczenia i kakao. Przesiać do ciasta, wymieszać. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywno, dodać do masy i delikatnie, ale dokładnie wymieszać. 

Blaszkę (u mnie 25x40) wyłożyć papierem do pieczenia. wyłożyć masę, równo rozprowadzić. Piec w 180 stopniach przez około 45 minut. 

Ciasto ostudzić. Ściąć nierówny wierzch ciasta i rozkruszyć w dłoniach. 

Galaretkę rozpuścić w szklance gorącej wody. Ostudzić.

Banany obrać, ułożyć na talerzu, skropić sokiem z cytryny i polać tężejącą galaretką (około połowa szklanki). Gdy galaretka lekko zesztywnieje na bananach, należ je przełożyć na ciasto. Resztę galaretki lekko podgrzać, ostudzić.

Śmietankę ubić c cukrem pudrem na sztywno. Następnie wąskim strumieniem wlać przestudzoną galaretkę, wymieszać.

Masę śmietanową wyłożyć na banany, równo rozprowadzić. Można kilka razy lekko stuknąć całą blaszką o blat by masa dokładnie wypełniła przestrzenie między bananami.

Całość posypać pokruszonym ciastem.

Schłodzić.

Smacznego!!!






Skrzydełka BBQ na Coli

Skrzydełka BBQ na Coli

Robiłam już pałki kurczaka w marynacie barbecue, wyszły przepyszne. A dziś postawiłam na skrzydełka, zmodyfikowałam przepis, dodałam coli, udało się. Takie skrzydełka świetnie sprawdzą się na imprezie, takie małe kąski kurczaka, będą świetną przekąską na ciepło. Wypróbowałam ten przepis na swoje imieniny. Skrzydełka znikały z talerza jak zaczarowane. Niby takie proste, tanie i szybkie danie, a jednak powodzenie miało niesamowite. Polecam. Nie tylko na imprezę, ale także na obiad w towarzystwie ziemniaczków i surówki.

Składniki:

  • 1,5 kg skrzydełek
  • 1,5 szklanki Coli
  • 2/3 szklanki pikantnego keczupu
  • 1 łyżka cukru trzcinowego
  • 2 łyżki miodu
  • 5 ząbków czosnku
  • 2 łyżki wędzonej słodkiej papryki
  • szczypta ostrej papryki
  • 2-3 łyżki oleju
  • sól
  • pieprz

Sposób przygotowania:

Skrzydełka umyć, osuszyć, podzielić na 2 części, lotki usunąć. Doprawić solą, pieprzem, wędzoną papryką oraz 2 ząbkami czosnku przeciśniętymi przez praskę. Dodać 2-3 łyżki oliwy, wymieszać odstawić na godzinę w chłodne miejsce.

W rondlu wymieszać keczup, colę, miód, cukier trzcinowy, 3 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę, odrobinę ostrej papryki, sól, pieprz, gotować na małym ogniu, co jakiś czas mieszając przez około 10-15 minut, aż sos nieco zgęstnieje.

Skrzydełka ułożyć na blaszce wyłożonej folią aluminiową. Piec przez około 30 minut w 190 stopniach. Po tym czasie skrzydełka wyjąć z piekarnika, posmarować je dokładnie gotowanym sosem i piec jeszcze przez 15 minut.

Smacznego!!!


 

sobota, 16 lutego 2019

Skrzydełka a'la KFC

Skrzydełka a'la KFC

Jeśli lubicie kurczaka z KFC, to jest to propozycja zdecydowanie dla Was. Pikantne skrzydełka, nóżki, co kto lubi. Choć u mnie dzisiaj skrzydełka, ale w wersji bardzo łagodnej, ze względu na moją córkę, która do pikantności jeszcze nie dorosła. Wy możecie sobie poszaleć, albo z pieprzem cayenne, albo z papryczką chili, albo z inną Waszą ulubioną ostrą przyprawą. Skrzydełka wyszły rewelacyjne. Panierka chrupiąca, a środek soczysty i bardzo delikatny. 

Składniki:

  • 1,5 kg skrzydełek
  • sól
  • pieprz
  • papryka czerwona słodka (u mnie łagodna, ale polecam ostrą)
  • odrobina papryki chili
panierka:
  • 1 jajko
  • 3/4 szklanki mleka
  • około 1/3-1/2 szklanki mąki pszennej
  • sól
  • papryka
  • mąka do obtaczania
dodatkowo:
  • olej do smażenia

 Sposób przygotowania:

Skrzydełka umyć, osuszyć, odciąć lotki (lotki wyrzucić, bądź ugotować na nich bulion), pozostałą część przeciąć na pół. Mięso doprawić solą, pieprzem, papryką i odstawić do lodówki na 15 minut. W tym czasie przygotować ciasto naleśnikowe. Jajko, mleko, mąkę, sól oraz odrobinę papryki dokładnie zblendować, by dobrze napowietrzyć ciasto. Ciasto wlać do skrzydełek i wszystko razem wymieszać. Do większej miski wsypać sporą ilość mąki. Skrzydełka obtoczone w cieście naleśnikowym przekładać do miski z mąką i dokładnie obsypać je mąką. Tak przygotowane mięso smażyć na głębokim oleju, przez około 10 minut, aż panierka pięknie się zezłoci.
Smacznego!!! 



 

Surówka z naciowego selera z porem

Surówka z naciowego selera z porem

Jeśli zastanawiacie się, co zrobić z selera naciowego, to mogę polecić bardzo smaczną surówkę, jako dodatek do ziemniaczków i mięsa. Surówka z selerem naciowym, porem, kukurydzą i jabłkiem, skropiona obficie cytryną i wymieszana z naturalnym jogurtem. Prosto, lekko, szybko i bardzo smacznie. 


Składniki:

  • pęczek naciowego selera
  • biała część dużego pora
  • puszka kukurydzy konserwowej
  • duże jabłko
  • mały pęczek szczypiorku
  • sól
  • pieprz
  • sok z połowy cytryny
  • 2-3 łyżki naturalnego jogurtu 

Sposób wykonania:

Łodygi selera przeciąć wzdłuż na 2-3 części i drobno pokroić w piórka. Białą część pora również drobno posiekać. Kukurydzę odsączyć na sicie. Jabłko obrać, zetrzeć na tarce. Szczypiorek drobno posiekać. Wszystkie warzywa skropić cytryną, doprawić solą i pieprzem, dodać jogurt naturalny i wymieszać. Gotowe!!!
Smacznego!!!


 

piątek, 15 lutego 2019

Sernik ze słonym kajmakiem i prażonymi ziarnami

Sernik ze słonym kajmakiem i prażonymi ziarnami

Sernik w wykonaniu jest banalnie prosty i szybki. Pod warunkiem, że macie gotowy zmielony ser oraz gotową puszkę masy kajmakowej. Spód sernika na bazie herbatników i masła oraz odrobimy masy kajmakowej, kremowy, bardzo delikatny środek serowy, a wierzch zwieńczony prażonymi ziarnami słonecznika i solonym kajmakiem. Na zdjęciu u mnie możecie zauważyć oprócz słonecznika, jeszcze podprażone płatki owsiane. A to tylko dlatego, że pierwszą porcję słonecznika nie uprażyłam, ale spaliłam na czarny węgielek, na drugą porcję zabrakło mi ziaren. wymieszałam więc pół na pół słonecznik z płatkami owsianymi i też wyszło pysznie. 
Sernik pieczony jest w niskiej temperaturze, wyrasta pięknie i równo. Nie ma opcji, by Wam się nie udał!!!

Składniki:

spód:
  • 300 g herbatników typu petit
  • 100 g masła
  • dodatkowo 200 g masy kajmakowej
masa serowa:
  • 1 kg sera twarogowego zmielonego (najlepiej z wiaderka)
  • 6 jajek
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 4 płaskie łyżki mąki ziemniaczanej
  • szklanka śmietany 30%
  • łyżeczka ekstraktu waniliowego
 wierzch:
  • 120 g ziaren słonecznika
  • 1 bardzo płaska łyżeczka soli
  • 1 łyżka śmietany 30 %
  •  200 g masy kajmakowej

Sposób przygotowania:

Masło roztopić i lekko przestudzić. Herbatniki zmielić w malakserze lub za pomocą blendera. Proszek herbatnikowy połączyć z roztopionym masłem i dokładnie wymieszać. 
Blaszkę (u mnie 25x25) wyłożyć papierem do pieczenia. Masą z herbatników dokładnie wylepić spód formy. Blaszkę schować do lodówki, by spód schłodził się.

Ziarna słonecznika wsypać na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Prażyć w temperaturze 200 stopni około 5 minut, aż ziarna lekko zarumienią się ( ja niestety zapomniałam i spaliłam pierwszą porcję :) ). 

Ser, śmietanę i cukier puder przełożyć do miski, i krótko utrzeć - tylko do połączenia się składników. Następnie dodawać po jednym całym jajku i też krótko każde zmiksować. Na koniec dodać mąkę ziemniaczaną i ekstrakt waniliowy i szybko  wymieszać.

200 g masy kajmakowej podgrzać - lepiej rozprowadzi się po spodzie herbatnikowym. Posmarować nią spód.

Następnie wyłożyć masę serową. Wyrównać. Piec około 100 minut w 150 stopniach. Środek sernika musi być ścięty.

Studzić w piekarniku, przy otwartych drzwiczkach.

Gdy sernik ostygnie przygotować słoną masę z ziarnami. W tym celu podgrzać pozostałe 200 g masy kajmakowej, dodać łyżeczkę soli, łyżkę śmietany 30%. Ciepłą masę wymieszać z podprażonymi ziarnami. Masę wyłożyć na upieczony sernik.

Smacznego!!!




 

środa, 13 lutego 2019

Sałatka warstwowa z wiejskim serkiem

Sałatka warstwowa z wiejskim serkiem

Jeszcze nigdy nie robiłam sałatki z serkiem wiejskim. I szczerze mówiąc, nie spodziewałam się niczego dobrego przy takim miksie. Jednak efekt końcowy zaskoczył mnie bardzo pozytywnie, a goście, którzy ją testowali byli zachwyceni.

Składniki:

  • 500 g serka wiejskiego w granulkach
  • 200 g mielonki konserwowej typu baton
  • puszka groszku konserwowego
  • 5-6 jajek ugotowanych na twardo
  • słoik marynowanej papryki
  • 1 długi świeży zielony ogórek
  • 2-3 pomidory
  • mała cebula
  • pęczek szczypiorku
  • 3 łyżki majonezu
  • łyżka keczupu łagodnego
  • sól
  • pieprz 

Sposób przygotowania:

Majonez dokładnie wymieszać z keczupem.

Serek wiejski dokładnie odsączyć na sicie. 

Pomidor, ogórek, odsączoną paprykę marynowaną, jajka, cebulę i mielonkę pokroić w kosteczkę. Szczypiorek posiekać.

Należy wszystkie warzywa dokładnie odsączyć na sicie, gdyż ta sałatka ma silną tendencję do puszczania soków.

Układać w szklanej przezroczystej misce warstwy:
  • odsączony pomidor
  • cebulka
  • sól pieprz
  • zielony ogórek
  • odsączona marynowana papryka
  • mielonka
  • odsączony serek wiejski
  • odsączony groszek
  • jajka
  • sól pieprz
  • sos majonezowo keczupowy
  • szczypiorek
Podawać od razu.
 
 Smacznego!!!

 
 

poniedziałek, 11 lutego 2019

Kotlety pożarskie z indyka w grzankach

Kotlety pożarskie z indyka w grzankach

To moje pierwsze w życiu kotlety pożarskie. Pierwsze, ale nie ostatnie. Proste i smaczne. Zrobiłam z podwójnej porcji mięsa, pierwszą porcję obtoczyłam chrupiącymi grzankami z chleba tostowego, drugą bez. Oczywiście jako pierwsze z półmiska zniknęły kotleciki z panierką tostową. Grzanki przyjemnie nasiąknęły masłem podczas pieczenia, skórka była chrupiąca, a środek delikatny i soczysty. Kotlety pożarskie możecie zrobić z jakiegokolwiek mięsa drobiowego: z piersi kurczaka, z udek kurczaka, lub tak ja ja z mięsa indyczego. 

Składniki:

  • 0,5 kg mięsa mielonego z indyka
  • 1 kajzerka
  • 4 łyżki śmietany 30%
  • pęczek natki pietruszki
  • sól 
  • pieprz i sól do smaku
  • 6 kromek chleba tostowego
  • 3 łyżki masła+ 2 łyżki oleju 

Sposób przygotowania:

Bułkę kajzerkę namoczyć w wodzie.

Chleb tostowy pokroić w drobną kostkę, przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i podpiec przez około 10 minut w 150 stopniach.

Natkę drobno posiekać. Mięso doprawić solą, pieprzem, dodać odciśniętą z wody bułkę, posiekaną natkę z pietruszki, wymieszać. Pod koniec dodać śmietanę i dokładnie wyrobić mięso. 

Z mięsa formować podłużne kotleciki. Mięso będzie dosyć luźne. Ułatwi nam moczenie rąk w zimnej wodzie. Grzanki podzielić na tyle części ile uformowaliśmy kotlecików. Każdy kotlet obtoczyć w grzankach.

Piekarnik rozgrzać do 180 stopni.

Masło i olej rozgrzać na patelni. Kotlety krótko obsmażyć z dwóch stron, dosłownie po jednej minucie.

Obsmażone kotlety przełożyć do naczynia żaroodpornego i wstawić do piekarnika na około 15-20 minut.

Smacznego!!!





 

niedziela, 3 lutego 2019

Sernik z homogenizowanych serków z kokosową kruszonką

Sernik z homogenizowanych serków z kokosową kruszonką

Bezmyślny zakup homogenizowanych serków w promocji spowodował  niechcianą sobotnią burzę mózgów pt. co by tu z nich zrobić. Zjeść? No nie. Sernik na zimno? No nie. A może by tak serniczek pieczony? Ooo tak...Na kruchym spodzie? Oj, zdecydowanie tak. A gdyby jeszcze tak dorzucić chrupiącą kokosową kruszonką do tego??? Biorę się za pieczenie :) I tak oto powstał serniczek na kruchym spodzie, z bardzo delikatnym serowym wnętrzem i przepyszną chrupiącą kokosową kruszonką. I na dodatek w ekspresowym tempie, już po niespełna godzinie, w całym domu unosił się cudowny zapach pieczonego sernika. 

Składniki:

kruche ciasto:
  • 2 szklanki mąki
  • pół szklanki cukru
  • opakowanie cukru waniliowego
  • 2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 125 g margaryny 
masa serowa:
  • 800 g serka homogenizowanego waniliowego
  • 3/4 szklanki cukru
  • 2 budynie śmietankowe
  • 5 jajek
kruszonka kokosowa:
  • 200 g wiórek kokosowych
  • 125 g margaryny
  • 2 czubate łyżki mąki
  • pół szklanki cukru
  • opakowanie cukru waniliowego

Sposób przygotowania:

Wszystkie składniki na kruche ciasto zagnieść. Blaszkę (u mnie 25x25) wyłożyć papierem do pieczenia. Wylepić spód blaszki ciastem.

Oddzielić żółtka od białek. 
Żółtka utrzeć do białości z cukrem. Dodać serek waniliowy, szybko zmiksować, wsypać budynie i delikatnie wymieszać. Białka ubić ze szczyptą soli na sztywno. Pianę dodać do masy serowej i delikatnie wymieszać. Masę wylać na ciasto.

Wszystkie składniki na kruszonkę dokładnie wyrobić palcami i obsypać wierzch ciasta.

Piec w 180 stopniach przez około 60 minut.

Smacznego!!!