wtorek, 17 października 2017

Ciasteczka półfrancuskie serowe z jabłkiem

Ciasteczka półfrancuskie serowe z jabłkiem

Potrzebowałam jakiegoś wypieku na uroczystość szkolną mojej córki. Coś co będzie podzielne, bez kremu, szybkie w wykonaniu i oczywiście coś, co będzie smakowało dzieciakom. Najlepszym wyjściem byłyby babeczki, dzieci je kochają. Ale przecież to by było za banalne jak dla mnie :) Postawiłam na mini omleciki z ciasta półfrancuskiego na bazie sera, z plasterkiem soczystego jabłka i na koniec oprószone sowicie cukrem pudrem. Końcowy efekt zaskoczył nawet mnie. A córkę musiałam odgonić od talerza :)Polecam gorąco!!!

Składniki:

  •  250 g mąki pszennej + odrobina do podsypania stolnicy
  • 250 g zmielonego sera twarogowego z wiaderka
  • szczypta soli
  • 200 g zimnej margaryny
  • 2 średnie jabłka
  • cukier puder do obsypania ciasteczek 

Sposób przygotowania:

 Margarynę posiekać z mąką i szczyptą soli. Dodać ser. Zagnieść szybko ciasto. Uformować kulę, zawinąć w folię spożywczą i wsadzić do zamrażalnika na około godzinę. 
Stolnicę obsypać mąką.
Jabłka obrać, przekroić na pół, wydrążyć gniazda nasienne i pokroić w cienkie plasterki.
Część ciasta rozwałkować na grubość około 3mm. Pozostałą część pozostawić w zamrażarce (ciasto dość szybko ociepla się - ciepłe, będzie nam się kleić podczas wałkowania). Szklanką wykrawać krążki. Na połowie krążka układać plasterek jabłka, złożyć w pół (jak omleta) i lekko zlepić dolne rogi. Ciasteczka układać na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 200 stopniach przez około 20 minut. Ciepłe obsypać sowicie cukrem pudrem.

Smacznego!!!