piątek, 20 lutego 2015

Paszteciki a'la szczecińskie

Paszteciki a'la szczecińskie

Jestem rodowitą szczecinianką, choć już niemal 10 lat mieszkam na Podlasiu, to nie zapomniałam smaku szczecińskich pasztecików, popijanych czerwonym barszczem instant z plastikowego kubeczka. Ależ to było dobre... Z pasztetem, kapustą i grzybami, czy też moje ulubione z pieczarkami i serem. Zwłaszcza te paszteciki z ul. Wyszyńskiego, a kiedyś kiedyś ul. Wielkiej. Brakuje mi tu w Białymstoku tego smaku, dlatego próbuje go odtworzyć po swojemu...



 




Składniki:

  • 2 szklanki mąki
  • 500 g białego sera
  • 3 jajka
  • 1 łyżka octu
  • pół łyżeczki sody
  • 2 łyżki oliwy
  • olej do smażenia
Składniki na farsz:
  • co kto lubi, mięso mielone przesmażone z cebulką i czosnkiem
  • pieczarki przesmażone z cebulką plus starty ser żółty
  • kapusta z grzybami
  • w moim przypadku były to pieczarki z serem:

  1. 500 g pieczarek
  2. 2 cebule
  3. sól, pieprz
  4. 250 g żółtego sera

Sposób przygotowania:

Mąkę, przeciśnięty przez praskę ser, roztrzepane jajka, olej ocet i sodę mieszamy i wyrabiamy elastyczne ciasto. Jeśli ciasto jest za rzadkie, dosypujemy odrobinę mąki. Gdy ciasto będzie dobrze wyrobione, wałkujemy cienkie placki i kroimy prostokąty wielkości pół koperty.

Cebulę drobno siekamy, podsmażamy, pieczarki obieramy, drobno kroimy, i dokładamy do cebulki, solimy i czekamy aż odparuje cały płyn z pieczarek, odstawiamy do wystygnięcia. Gdy już pieczarki ostygną łączymy je ze startym żółtym serem, pieprzymy.

Na każdy prostokąt kładziemy łyżkę farszu, zwijamy w rulon i porządnie zlepiamy. Smażymy na głębokim tłuszczu z obu stron na złoty kolor.
Smacznego!!!